Przypominamy, że tylko do 30 września jest termin złożenia wniosków o dotacje na rok 2018!
W przypadku prowadzenia wczesnego wspomagania rozwoju, należy złożyć osobny wniosek na tę dotację.
Już od prawie dwóch miesięcy opublikowany jest projekt ustawy o finansowaniu zadań oświatowych. Dostępny jest tutaj: https://legislacja.rcl.gov.pl/projekt/12298908
Co zakłada i jakie nowości przewiduje?
Tak ogólnie, nie będzie rewolucji w dotacjach dla publicznej (prowadzonej przez inne osoby niż j.s.t.) i niepublicznej oświaty. W zasadzie niemal wszystkie rozwiązania, obowiązujące w roku 2017, zostają utrzymane, w tym metody obliczania podstawowej kwoty dotacji, zasady i terminy jej aktualizacji, stawki procentowe dotacji.
Co ma się zmienić?
Przede wszystkim, o czym pisałem poprzednio, zasady dotowania dla szkół niepublicznych, w których nie jest realizowany obowiązek szkolny lub obowiązek nauki. MEN chce odejść od dotacji w wysokości 50% wydatków ponoszonych na takie szkoły i zastąpić ją dotacją na podstawie kwoty przewidzianej w subwencji oświatowej. Niewątpliwie to dobry kierunek, gdyż ujednolici stawki dotacji w skali kraju i pozwoli na odejście od niesprawiedliwego i niekorzystnego liczenia i zaniżania kosztów przez wiele powiatów.
Jednak projekt nie zapewnia, że dotacja dla tego rodzaju szkół niepublicznych będzie na poziomie szkół publicznych, a ponadto przewiduje zasadę „podziału” dotacji na część stałą oraz dodatkową dotację wypłacaną na ucznia, który zdał egzamin maturalny lub egzamin potwierdzający kwalifikacje w zawodzie. Takie rozwiązanie stanowi już teraz dla osób prowadzących szkoły dla dorosłych poważne źródło niepokoju, jakie będą rzeczywiste kwoty dotacji. Wiele szkół zgłosiło tego rodzaju uwagi do MEN na etapie konsultacji projektu.
Nowością ma być udzielanie dotacji dla szkół publicznych, w których jest realizowany obowiązek szkolny lub obowiązek nauki, w wysokości stanowiącej iloczyn kwoty przewidzianej na takiego ucznia w części oświatowej subwencji ogólnej dla jednostki samorządu terytorialnego oraz wskaźnika zwiększającego dla szkół danego typu. Definicja tego wskaźnika, wraz ze skomplikowanymi wzorami matematycznymi, zawarta została w art. 11 projektu. Szkoły niepubliczne mają otrzymywać dotację bez wskaźnika zwiększającego.
Utrzymany jest nakaz ogłaszania w Biuletynie Informacji Publicznej informacji o podstawowych kwotach dotacji oraz statystycznej liczbie dzieci i uczniów, ale nadal nie przewiduje żadnych sankcji za nieprzestrzeganie tego obowiązku.
Nowe jest rozwiązanie, że nie będzie otrzymywać dotacji przedszkole, szkoła, w której zorganizowano oddział przedszkolny i inna forma wychowania przedszkolnego na ucznia, który odbywa roczne przygotowanie przedszkolne poza placówką wychowania przedszkolnego.
I kolejną nowością jest przepis, który ma przeciwdziałać podwójnemu finansowaniu uczniów szkół i przedszkoli. Mianowicie, jeśli dotowany uczeń jest uczniem więcej, niż jednej szkoły, dotacje ma otrzymywać ta szkoła, w której uczeń został wpisany do księgi uczniów na dany miesiąc jako pierwszy. Ten zapis jest tak niedoskonały i nieprecyzyjny, że koniecznie należy go zmienić. Chociażby dlatego, że do księgi uczniów wpisuje się na rok, a nie na każdy miesiąc. A poza tym, dlaczego uniemożliwia się dorosłym słuchaczom możliwości uczęszczania do dwóch szkół naraz, jeśli wypełnią obowiązek frekwencji?
Ustawa wprowadzi zasadę, że udzielenie dotacji na następny rok następuje po złożeniu wniosku do 30 września oraz przekazaniu danych do SIO na dzień 30 września. Natomiast nowe placówki muszą otrzymać wpis do ewidencji do 30 września, inaczej nie uzyskają dotacji w następnym roku. To już jest potencjalnym źródłem problemów i nadużyć, bo co ma zrobić placówka, gdy urząd celowo opóźnia jej rejestrację?
Kolejna, drobna nowość to przekazywanie dotacji za styczeń już do dnia 15 stycznia.
Dodatkowo dodane zostają przepisy o możliwości wstrzymania dotacji dla szkół dla dorosłych i placówek nie tylko w przypadku utrudniania lub udaremniania kontroli, ale także w przypadku niedokonania rozliczenia wykorzystania dotacji, nieprzekazywania liczby uczniów i niewykonywania prawomocnego wyroku sądowego wydanego w związku z przekazaną dotacją (np. zwrotu dotacji).
Bardzo istotną ale niekorzystną zmianą będzie skrócenie okresu przedawnienia roszczeń o niewypłaconą w części lub całości dotację do jedynie 3 lat, z obecnych 10 lat. To działanie wydaje się być mocno na korzyść nierzetelnych samorządów. Czy w ten sposób ustawodawca zamierza chronić nieuczciwe ich działania?
Nowe są przepisy, że w przypadku zmiany organu prowadzącego nowy organ prowadzący przejmuje wszystkie zobowiązania oraz uprawnienia poprzedniego organu prowadzącego, wynikające z udzielonej dotacji. Zapewne będzie to zmuszać do likwidowania placówek i rejestrowania ich od nowa, na nową osobę prowadząca.
Kolejnym nowym przepisem jest określenie, że dotacje nie podlegają egzekucji, ale z wyjątkiem przypadku, gdy zostały wykorzystane niezgodnie z przeznaczeniem lub pobrane nienależnie albo w nadmiernej wysokości. To pewnie też będzie poważnym problemem dla szkół i przedszkoli, szczególnie sieciowych.
A na koniec prawdziwa bomba legislacyjna! Zapewne jedna z najważniejszych zmian. MEN chce zmienić też Kartę Nauczyciela i dodać m.in. przepis, który nakazywać będzie wszystkim niepublicznym i publicznym (prowadzonym nie przez j.s.t.) szkołom, przedszkolom, innym formom wychowania przedszkolnego i placówkom zatrudnianie nauczycieli WYŁĄCZNIE na podstawie umowy o pracę, zgodnie z Kodeksem Pracy. To wyeliminuje możliwość zatrudniania na podstawie umowy zlecenia czy kontraktu z nauczycielem prowadzącym własną gospodarczą działalność edukacyjną. Największy problem będzie dla szkół zaocznych, ale i inne szkoły i przedszkola będą miały problem, chociażby, jak zatrudniać pedagogów, logopedów czy lektorów języków???
Jak widać, projekt to mieszanka starego z nowym, a część tych nowych rozwiązań jest co najmniej dyskusyjnych i wątpliwych.
autor: Robert Kamionowski
MEN przedstawia założenia do projektu nowej ustawy o finansowaniu oświaty, która ma obowiązywać od 2018 r. Już dawno minister zapowiadała, że zasady finansowania oświaty, zarówno publicznej, jak i niepublicznej, ulegną zmianie. Dlatego rozwiązania, które obowiązują w roku 2017 po zmianach dokonanych czerwcową nowelizacją z 2016, są – na szczęście – przejściowe.
Najwięcej problemów i sporów, a nawet dramatycznych sytuacji, stwarzają w tym roku (ale i poprzednich latach także) zasady dotowania szkół niepublicznych, w których nie jest realizowany obowiązek szkolny lub obowiązek nauki. Obecnie, dotacja wynosi 50% wydatków ponoszonych przez samorząd na szkołę tego samego rodzaju i typu, co dla wszystkich osób prowadzących te szkoły oznacza – z małymi wyjątkami – bardzo niskie dotacje. A szczególnie, że przy braku szkół we własnym powiecie, wydatki te są określane przez powiaty „najbliższe”. Właściciele tych szkół wiedzą, jakie to są powiaty, i jak bardzo odległe (np. legendarne już Kielce…).
MEN WRESZCIE chce zmienić te zasady i ustalić, że dotacje będą określane w wysokości równej kwocie przewidzianej na takiego ucznia w subwencji oświatowej!
Nareszcie! Zmieni się niekorzystna dla wszystkich niepublicznych szkół dla dorosłych zasada, że samorząd dostaje pełną subwencję, a wypłaca dotację śmiesznie niską, zaniża wydatki, nie wie, który powiat jest „najbliższy”. Do tej pory, a nawet w 2017, to było źródło wielkich patologii i niesprawiedliwych kwot dotacji. Powiaty wreszcie po prostu wypłacą niepublicznym szkołom tyle, ile dostają ze skarbu państwa na każdego ucznia (niezależnie, czy szkoły publicznej, czy niepublicznej).
autor: Robert Kamionowski
Od kilku dni docierają do Państwa alarmujące informacje, iż nowelizacja ustawy o systemie oświaty od 1 stycznia 2017 r. przynosi ogromne zmiany w zakresie możliwości dochodzenia w przyszłości zaniżonych dotacji.
Na stronach internetowych m.in. stowarzyszeń można przeczytać np., że konieczne jest wystosowanie wezwania do gminy do usunięcia naruszenia prawa, a następnie złożenie skargi do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego (WSA), aby móc zaskarżyć zaniżoną dotację i w przyszłości dochodzić jej „wyrównania”.
Spokojnie, bez paniki!
Nie jest to informacja w pełni prawdziwa. Tak naprawdę, co się zmieniło w przepisach?
Otóż w art. 90 dodano nowy ust. 11 w brzmieniu:
“Przyznanie dotacji, o których mowa w art. 90 ust. 1a–8, stanowi czynność z zakresu administracji publicznej, o której mowa w art. 3 § 2 pkt 4 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.”
I co to oznacza?
Otóż, jest to przepis sankcjonujący dotychczasową praktykę i orzecznictwo, uznające przede wszystkim, że proces przyznawania dotacji podlega kontroli administracyjnej i sądowoadministracyjnej. Należy natomiast odróżnić kilka elementów całego procesu dotowania. Mianowicie, np. w art. 90 ust. 2b stwierdza się, że przedszkola „otrzymują dotacje”. Czyli – są do dotacji uprawnione, jeśli m.in. złożą w terminie wniosek o dotację na następny rok. A już przepis art. 90 ust. 11 mówi o „przyznaniu” dotacji, czyli jest przepisem konkretnym, dotyczącym nie procesu udzielania, lecz przyznania – wydaje się – że konkretnej placówce (szkole, przedszkolu).
Sądy administracyjne już od kilku lat przyznawały prawo do skarżenia na drodze sądowoadministracyjnej m.in. zarządzeń o wysokości dotacji. Tyle, że było to zupełnie nieskuteczne, bo procesy trwają kilka lat i dawno już dany rok budżetowy się skończy (wiem, bo sam mam takie sprawy).
Ale nadal obowiązuje zasada, że dochodzenie roszczeń wynikających z zaniżonych dotacji może się odbywać wyłącznie na drodze cywilnoprawnej, przed sądem powszechnym, i żadne prejudykaty typu zaskarżenie i wyrok sądu administracyjnego, nie są do tego potrzebne. W tym zakresie nic się nie zmieniło!
Zatem alarmistyczne komunikaty i wezwania, aby natychmiast składać do gmin wezwania do usunięcia naruszenia prawa w terminie 14 dni od publikacji kwoty dotacji, a następnie do stowarzyszeń pisma w celu obliczenia przez nich dotacji, nie są zasadne.
Można się zastanawiać tylko, czy to błąd w ocenie prawnej sytuacji, czy są ku temu jakieś inne przesłanki…
Ale trzeba powiedzieć, że niezłożenie wezwania do usunięcia naruszenia prawa dotyczącego kwoty dotacji, a następnie skargi do WSA nie jest przeszkodą do późniejszego dochodzenia roszczeń na drodze cywilnoprawnej.
Co zatem jest w tych alarmach wiadomością prawdziwą? To, że na drodze administracyjnej, poprzez WSA, można skarżyć, gdyby jakieś przedszkole czy szkoła nie otrzymało dotacji na kolejny rok. Można też zaskarżyć ustalenie wysokości dotacji, ale to potrwa latami, i nie będzie miało wpływu na możliwość dochodzenia roszczeń za zaniżoną dotację.
Więc jeśli nie widać różnicy, to po co przepłacać?
autor: Robert Kamionowski, radca prawny
Nowy rok przynosi nam istotne zmiany w sposobach ustalania dotacji dla niepublicznych szkół, przedszkoli i placówek, wprowadzone ustawą z 23 czerwca 2016 o zmianie ustawy o systemie oświaty. Przede wszystkim, dodane zostały nowe przepisy art. 78a – 78e, które definiują szereg istotnych pojęć.
Zatem po kolei.
W art. 78a dokonano zdefiniowania pojęć „najbliższa gmina” i powiat. Zapisy są bardzo szczegółowe, nie miejsce tu na ich szerokie opisywanie, najkrócej jednak można stwierdzić, że najbliższe gminy lub powiaty winny odpowiadać charakterowi „naszej” gminy (powiatu), czyli wiejska odpowiada wiejskiej, miejska – miejskiej, miasto na prawach – także takiemu miastu itd. MEN ma stworzyć specjalną aplikacje elektroniczną do wyznaczania dla każdej gminy lub powiatu ich najbliższych odpowiedników, przedstawiać listę gmin i powiatów z wyszczególnieniem prowadzonych przez nie szkół, przedszkoli i innych placówek, na podstawie danych ustalonych w SIO na 30 września roku poprzedzającego rok dotacji.
Niewątpliwie, te rozwiązania, a szczególnie listy jednostek i szkół, pomogą w ustalaniu w prawidłowy sposób sąsiedztwa dla gmin i powiatów, nie prowadzących samodzielnie przedszkoli i szkół, bo dotychczas w tym zakresie panowała raczej „wolnoamerykanka”.
I właśnie 2 stycznia na stronie MEN pojawiła się ta aplikacja!
istotna zmiana dotyczy wspólnych definicji „podstawowej kwoty dotacji”, które następnie są używane do szczegółowych regulacji wysokości dotacji dla konkretnych typów placówek oświatowych. W art. 78b są opisane podstawowe kwoty dotacji dla przedszkoli, szkół (dla których dotacja nie jest na podstawie subwencji oświatowej) i placówek.
Dla przedszkoli, ta podstawowa kwota dotyczy wydatków bieżących zaplanowanych na prowadzenie przez gminę przedszkoli, jednak z wyłączeniem przedszkoli specjalnych i przedszkoli, w których zaplanowane wydatki bieżące finansowane z użyciem środków pochodzących z budżetu Unii Europejskiej przekraczają wartość 50%. Kwoty te są pomniejszone o wskazane wydatki: opłaty za korzystanie z wychowania przedszkolnego, wyżywienie, wydatki finansowane ze środków UE subwencje dla uczniów niepełnosprawnych oraz uczniów objętych WWR i zajęciami rewalidacyjno-wychowawczymi. Tak obliczone kwoty są podzielone przez statystyczną liczbę uczniów w tych przedszkolach, pomniejszoną o statystyczną liczbę uczniów niepełnosprawnych, posiadających orzeczenie o potrzebie kształcenia specjalnego.
Zgodnie z tymi wytycznymi, wysokość dotacji dla przedszkoli niepublicznych może w niektórych przypadkach spaść, nie tylko ze względu na ewentualne niższe wydatki zaplanowane w budżecie, ale także ze względu na odliczenia wydatków na uczniów niepełnosprawnych i objętych innymi zajęciami.
Podobne zapisy dotyczą podstawowej kwoty dotacji dla szkół niepublicznych, w których prowadzony jest oddział przedszkolny, i to jest nowość, ponieważ dotychczas brak było regulacji o dotowaniu oddziałów przedszkolnych.
Kolejne przepisy w art. 78b określają zasady obliczania kwoty podstawowej dla innych szkół i placówek. Generalnie można powiedzieć, że mają one być określane na podstawie wydatków bieżących zaplanowanych w budżecie na prowadzenie przez jednostkę samorządu terytorialnego szkół i placówek danego typu i rodzaju, pomniejszonych o wskazane wydatki (podobnie, jak dla przedszkoli), oraz podzielonych przez statystyczną liczbę uczniów w tych szkołach i placówkach.
Nowością jest natomiast zdefiniowanie „wydatków bieżących”, jako wszystkich wydatków bieżących, o których mowa w art. 236 ust. 2 ustawy z dnia 27 sierpnia 2009 r. o finansach publicznych, zaplanowanych na rok budżetowy w budżecie jednostki samorządu terytorialnego, w tym w jednostkach organizujących wspólną obsługę administracyjną, finansową i organizacyjną przedszkoli, szkół i placówek, ale bez uwzględnienia wydatków zaplanowanych na wydzielonym rachunku, o którym mowa w art. 223 ustawy o finansach publicznych, na prowadzenie przez jednostkę samorządu terytorialnego odpowiednio przedszkoli, szkół podstawowych, w których zorganizowano oddział przedszkolny, z przeznaczeniem na ten oddział przedszkolny, innych form wychowania przedszkolnego, szkół danego typu i rodzaju lub placówek danego rodzaju lub na finansowanie działalności internatów w szkołach prowadzonych przez jednostkę samorządu terytorialnego. Wyraźnie zatem wprowadzono obowiązek zaliczania wydatków np. ZEAS-ów i wyłączono wydatki z rachunków wydzielonych.
Kolejnym, nowym rozwiązanie jest określenie, że statystyczna liczba dzieci, uczniów, wychowanków to liczba ustalona na podstawie danych systemu informacji oświatowej według stanu na dzień 30 września roku poprzedzającego rok budżetowy.
W trackie roku dokonywać się będzie aktualizacji statystycznej liczby uczniów, w październiku danego roku, przy czym zaktualizowana liczba stanowi sumę 2/3 liczby ustalonej na podstawie danych SIO według stanu na dzień 30 września roku poprzedzającego, oraz 1/3 liczby według stanu na dzień 30 września danego roku budżetowego. To rozwiązanie pozwoli zapewne na uniknięcie znaczących różnic w liczbie uczniów, szczególnie po nowym roku szkolnym.
I następna nowość, przepisy wprowadzają zasadę, że podstawowa kwota dotacji oraz statystyczna liczba uczniów winna być ustalona na początek roku budżetowego i ogłaszana w Biuletynie Informacji Publicznej danej j.s.t.. Także wszystkie aktualizacje także mają być ogłaszane w BIP.
Organy dotujące dokonują aktualizacji podstawowej kwoty dotacji dwukrotnie w ciągu roku:
Natomiast aktualizacji statystycznej liczby uczniów dokonuje się w październiku. Tym sposobem, aktualizacja październikowa będzie najważniejsza i może mieć największe skutki dla wysokości dotacji. Jednak przepisy wprowadzają mechanizm „obronny”, gdyż zaktualizowana podstawowa kwota dotacji obowiązuje od pierwszego dnia miesiąca po miesiącu, w którym dokonano aktualizacji (np. od 1 listopada), czyli nie będzie już wstecznych przeliczeń od początku roku.
Ustawa określa także, że jeżeli w wyniku aktualizacji wysokość dotacji uległa zmianie, to suma kolejnych przekazywanych części dotacji, począwszy od pierwszego dnia obowiązywania zaktualizowanej podstawowej kwoty dotacji, stanowi różnicę pomiędzy wysokością dotacji według stanu na pierwszy dzień obowiązywania zaktualizowanej podstawowej kwoty dotacji a sumą części dotacji przekazanych od początku roku budżetowego do dnia poprzedzającego pierwszy dzień obowiązywania zaktualizowanej podstawowej kwoty dotacji. Tym samym, nie będzie już możliwe „zabieranie” dotacji w ramach „wyrównywania” (patrz nasz artykuł „Jesienne przeliczanie dotacji”).
I ostatnie kwestie, czyli sama stawka dotacji dla przedszkoli i szkół. W tym wypadku nie zaszły zmiany, ustawa określa dotacje na dotychczasowych poziomach, czyli – najogólniej mówiąc – 100% dla przedszkoli publicznych, co najmniej 75% dla niepublicznych, dla szkół w wysokości subwencji oświatowej, szkoły dla dorosłych nadal 50% podstawowej kwoty dotacji dla szkół danego typu i rodzaju.
Jak zostało wspomniane, dodano przepis o dotowaniu niepublicznych szkół podstawowych, w których zorganizowano oddział przedszkolny, w wysokości nie niższej niż 75% podstawowej kwoty dotacji dla takich szkół z oddziałami.
Dla dzieci objętych WWR oraz objętych zajęciami rewalidacyjno-wychowawczymi kwota dotacji – niezależnie od dotacji, o których mowa w innych przepisach, w wysokości nie niższej niż kwota przewidziana na takie dziecko w części oświatowej subwencji ogólnej odpowiednio dla gminy lub powiatu.
Ostatnia już chyba, ale nie mniej istotna zmiana, dotyczy terminów wydatkowania dotacji. Nowy przepis art. 90 ust. 3da mówi, że dotacja może być wykorzystana wyłącznie na pokrycie wydatków związanych z realizacją zadań określonych w ust. 3d (to nie uległo zmianie), ale poniesionych w okresie roku budżetowego, na który dotacja została udzielona, niezależnie od tego, którego roku dotyczą te zadania. Ta zmiana ma istotne konsekwencje praktyczne. Przede wszystkim, skończą się dyskusje z urzędami, jak należy zaliczać wydatki na początku roku, np. podatki i ZUS od grudniowych wynagrodzeń (po nowemu – wyłącznie do roku, w którym zostały faktycznie zapłacone), a także kwestionowanie faktur np. za energię, obejmujących część poprzedniego i nowego roku (grudzień-styczeń), które zostały zapłacone w tym nowym roku.
Jak widać, zmian jest bardzo wiele i często o rewolucyjnym charakterze, ale spokojnie, do wszystkiego można się przyzwyczaić, a część nowości przynajmniej znacząco ułatwi kontrolowanie, czy samorządy dobrze obliczają dotacje.
autor: Robert Kamionowski, radca prawny