Miesięczne archiwum: Styczeń 2016

Jak rozliczyć dotację na dzieci niepełnosprawne?

Od kilku miesięcy w części samorządów pojawia się problem związany z rozliczaniem dotacji, udzielonej placówkom na dzieci niepełnosprawne z orzeczeniami. Samorządy zaczęły żądać, aby roczne (czy okresowe) rozliczenia zawierały odrębnie wydatki ponoszone na dzieci niepełnosprawne. Prowadzący placówki pytają, czy takie żądania i rozbicie rozliczenia jest uzasadnione.

Ustawa o systemie oświaty zawiera jeden przepis, art. 90 ust. 3d, odnoszący się do rozliczania dotacji. W poprzednim artykule zostały omówione te zasady. Natomiast przepisy art. 90 ust. 2a, 2b czy 2d, określające dotacje dla szkół i przedszkoli, mówią tylko, że dotacja na dziecko niepełnosprawne nie może być NIŻSZA niż kwota subwencji oświatowej dla danej j.s.t.

Co to oznacza?

Przede wszystkim, że dotacja na dziecko niepełnosprawne NIE JEST subwencją oświatową, udzielaną samorządom przez Skarb Państwa (poprzez MEN), lecz taką samą dotacją, jak na każde inne dziecko, tyle, że w wyższej wysokości. Sama zaś subwencja jest dochodem gminy.

Po drugie, dotacja zgodnie z tymi przepisami, udzielana jest dla szkoły, przedszkola lub placówki, a nie konkretnym uczniom (dzieciom) i na ich konkretne wydatki.

Po trzecie, brak jest jakichkolwiek podstaw prawnych do rozliczania wydatków odrębnie na uczniów „pełnosprawnych” i niepełnosprawnych.

Zresztą, czy takie wyodrębnienie, rozbicie wydatków, jest w ogóle możliwe? Jak podzielić wydatki na wynajem, ogrzewanie, prąd, wynagrodzenia nauczycieli i kucharek, czy wreszcie na pomoce naukowe??? Jest to oczywisty absurd, w dodatku niczym nieuzasadniony w prawnych podstawach.

Zapewne, ta sytuacja ma genezę w tzw. ustawie okołobudżetowej na rok 2015, gdzie samorządy zostały znacząco ograniczone w wydatkowaniu środków z subwencji, przeznaczonych na dzieci niepełnosprawne, na inne cele. Bo dotychczas w publicznej oświacie kwoty subwencji niekoniecznie były wydatkowane tak, jak wskazywało ich przeznaczenie. A tak naprawdę domagano się, aby te zwiększone subwencje na niepełnosprawnych uczniów trafiały do szkół i przedszkoli, w których te dzieci uczą się. Także w klasyfikacji publicznych wydatków, określonej Rozporządzeniem Ministra Finansów z 2 marca 2010 r., dodano rozdziały 80149 i 80150, dotyczące przedszkoli i szkół specjalnych. Ale to wszystko dotyczy publicznych finansów na poziomie budżetu gminy i powiatu, a nie samych dotacji udzielanych placówkom niepublicznym. I znowu okazuje się, że przy okazji wylewa się z kąpielą inne dziecko, czyli te uczęszczające do placówek niepublicznych.

Podsumowując, nie ma żadnych przepisów, które by nakazywały czy uzasadniały żądanie odrębnego rozliczania przez placówki niepubliczne wydatkowania dotacji na uczniów niepełnosprawnych i pozostałych. Także brak jest delegacji i podstawy ustawowej dla rad gmin i powiatów, aby tego rodzaju uregulowania wprowadzać do uchwał dotacyjnych.

autor: Robert Kamionowski, radca prawny

Roczne rozliczenie dotacji

Początek stycznia to termin rozliczania rocznych dotacji dla placówek oświatowych. Wiele osób pyta się, jakie wydatki można sfinansować z dotacji.

Odpowiedź na to pytanie może być zarówno bardzo prosta, jak i trudna, gdyż podlega pewnym zastrzeżeniom. Ogólnie, przeznaczenie wydatków, które mogą być finansowane z dotacji oświatowej, określa  art. 90 ust. 3d ustawy o systemie oświaty zawiera przepis. Jest to JEDYNY przepis prawa (rangi ustawowej), który reguluję te kwestię. Muszę tu zaznaczyć, że zapisy uchwał rad gmin NIE MOGĄ modyfikować tego przepisu ani go zmieniać, w szczególności ograniczać.

Przepis ten w ciągu ostatnich 2 lat ulegał zmianom, najpierw na podstawie ustawy z 13 czerwca 2013 r., a następnie ustawy z 20 lutego 2015 r. W doktrynie przyjęto, że zmiany powyższe miały charakter doprecyzowujący, to znaczy, że nie wprowadzały odmiennego katalogu wydatków, lecz potwierdzały praktykę, która w tym zakresie istniała, oraz wyjaśniały wątpliwości, które się pojawiały na gruncie przepisów obowiązujących do końca 2013 r.

Ważną zmianą, która weszła w życie 1 stycznia 2014 r., było zapisanie wprost w przepisie, iż z dotacji finansować można wynagrodzenie osoby prowadzącej, jeśli jednocześnie pełni funkcję dyrektora szkoły, przedszkola lub placówki. Miało oto ogromne znaczenie w praktyce, gdyż poprzednio często organy kontrole, a nawet sądy administracyjne, uznawały, że w przypadku łączenia funkcji, wynagrodzenie takiej osoby nie może być pokrywane z dotacji.

Następna zmiana, od 31 marca 2015 r, przyniosła dodanie i wyjaśnienie kolejnej spornej kwestii, a mianowicie tzw. wydatków organu prowadzącego. W przeszłości bowiem także często odmawiano uznania niektórych wydatków twierdząc, że nie dotyczą one bezpośrednio szkoły, lecz należą do zadań organu prowadzącego. W szczególności dotyczyło to takich kosztów, jak prowadzenie księgowości i administracji.

Obecnie należy uznać, że katalog zawarty w art. 90 ust. 3d jest na tyle otwarty, że dopuszcza wszelkie wydatki czynione na szkołę („każdy wydatek”), poza wydatkami majątkowymi. Aktualne brzmienie tego przepisu jest następujące:

Dotacje, o których mowa w ust. 1a-3b, są przeznaczone na dofinansowanie realizacji zadań szkoły, przedszkola, innej formy wychowania przedszkolnego lub placówki w zakresie kształcenia, wychowania i opieki, w tym profilaktyki społecznej. Dotacje mogą być wykorzystane wyłącznie na:

1) pokrycie wydatków bieżących szkół, przedszkoli, innych form wychowania przedszkolnego i placówek, obejmujących każdy wydatek poniesiony na cele działalności szkoły, przedszkola, innej formy wychowania przedszkolnego lub placówki, w tym na:

a) wynagrodzenie osoby fizycznej prowadzącej szkołę, przedszkole, inną formę wychowania przedszkolnego lub placówkę, jeżeli odpowiednio pełni funkcję dyrektora szkoły, przedszkola lub placówki albo prowadzi zajęcia w innej formie wychowania przedszkolnego,

b) sfinansowanie wydatków związanych z realizacją zadań organu prowadzącego, o których mowa w art. 5 ust. 7

– z wyjątkiem wydatków na inwestycje i zakupy inwestycyjne, zakup i objęcie akcji i udziałów lub wniesienie wkładów do spółek prawa handlowego;

2)  zakup środków trwałych oraz wartości niematerialnych i prawnych, obejmujących:

a) książki i inne zbiory biblioteczne,

b) środki dydaktyczne służące procesowi dydaktyczno-wychowawczemu realizowanemu w szkołach, przedszkolach i placówkach,

c) sprzęt sportowy i rekreacyjny,

d) meble,

e) pozostałe środki trwałe oraz wartości niematerialne i prawne o wartości nieprzekraczającej wielkości ustalonej w przepisach o podatku dochodowym od osób prawnych, dla których odpisy amortyzacyjne są uznawane za koszt uzyskania przychodu w 100% ich wartości, w momencie oddania do używania.

Wyłączone są zatem wydatki na inwestycje oraz wydatki majątkowe, których wartość zakupu przekracza obecnie 3.500 zł, z wyjątkiem tych, które są bezpośrednio wymienione w przepisie (np. sprzęt sportowy, środki dydaktyczne) i których wartość może przekraczać tę kwotę.

Nie ma jednoznacznego katalogu wydatków „dozwolonych” i „niedozwolonych”. W praktyce, do oceny organów kontrolujących i dotujących należy, czy dany konkretny wydatek będzie uznany za dopuszczalny, czy też za poniesiony niezgodnie z przeznaczeniem. Należy dodać, że przepisy ustawy o finansach publicznych regulują zasady zwrotu do budżetu dotacji pobranych w nadmiernej wysokości, niewydatkowanych do końca roku budżetowego lub też wydatkowanych niezgodnie z przeznaczeniem.

W praktyce można jednak wskazać kilka wydatków, które dosyć powszechnie nie są uznawane za mieszczące się w katalogu ustawowym. Są to np. wydatki na reklamę czy wyżywienie dzieci w przedszkolach, jeśli jednocześnie koszty wyżywienia pokrywają rodzice i jest to zapisane w statutach czy umowach z rodzicami. Często kwestionowane są wydatki na samochód, przy czym oczywiście zakup będzie wydatkiem majątkowym (więc wprost wyłączonym), ale także kwestionuje się wydatki na leasing czy paliwo. W takich sytuacjach należy do tego podchodzić bardzo indywidualnie i dowodzić, że użytkowanie samochodu ma bezpośredni związek z prowadzeniem szkoły czy przedszkola. Należy uznać, że wydatki na administrację, utrzymanie budynku szkoły, księgowość, wynagrodzenia nauczycieli i innego personelu, realizację programu edukacyjnego i wychowawczego, energię, czynsze wynajmu pomieszczeń, zakupy pomocy dydaktycznych i materiałów, wprost są dopuszczane i przewidziane przepisami ustawy. Sporne są natomiast wydatki (oprócz przykładowo wskazanych powyżej), m.in. na wynajem pomieszczeń należących do małżonka czy wprost właściciela szkoły, odsetki od kredytu na zakup lokalu, na pewno uznano za niedopuszczalny koszt amortyzacji, który nie jest wydatkiem lecz odpisem księgowym i podatkowym. W praktyce kwestionowano także (w przeszłości) szkolenia czy kursy podejmowane przez osobę prowadzącą, wynagrodzenie osoby prowadzącej jeśli jednocześnie nie pełniła funkcji dyrektora, a inne funkcje (np. wicedyrektor, kierownik, przy czym nie była także nauczycielem), lecz moim zdaniem szczególnie po zmianie w 2015 r., takie wydatki nie powinny już być kwestionowane.

autor: Robert Kamionowski, radca prawny